Trochę ciemności w spragnionych spojrzeniach kochanków wolności, trochę utęsknienia w słowach z ust niezróważonych, ciut apatycznie wychodzących. Trochę miłości z dusz bezdusznych w dusznym pomieszczeniu. Trochę z niczego, bo po trochu skłaniamy się ku niczemu.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz