TRY SIE TO DODGE.
Staram się nie lawirować, bo bezwład i niemożność kontrolowania ciała irytują; rzeczywistość bywa zbyt podstępna - zbyt łakoma, zbyt pazerna w roztaczaniu intensywnego ogromu. My zaś jesteśmy mali, omijani, słabi - nie podniesiemy buntu.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz