Jesteście najsłodszym wspomnieniem, zawartym w kubku z ostygłą czekoladą, w ciastkach z czerstwych pocałunków przeszłości, w poczuciu lekkiego nieistnienia, w zdeformowanej absencji moich nieśmiałych myśli, w uściskach próżnych gwiazd, tak bezczelnie łypiących na ludzką nieporadność; jaśniejecie tysiącem barw w moich czarnych myślach. Pokazujecie drogę, drogą tą podążam.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz