Pragnę ciągle uświadamiać sobie.. Światu ile potrafię wziąć na swoje barki. Jak wiele umiem również stracić w ciągu kilkunastu marnych sekund. Najdroższy K. mówi ile potrafię znaczyć w tym świecie, gdzie bezduszność jest na pierwszym miejscu. Uświadamia mnie ciągle, że jestem warta zachodu.. Ale czy to prawda..? Aby w pełnej domierzę własnych uczuć stać u granicy przepaści do nicości..? Oddycham już kolejny raz powietrzem, gdzie już nie czuć jego zapachu skóry. Siedzę pośród czterech ścian, gdzie jednak jego oczy bacznie mi się przyglądają. Jesteś tutaj, kiedy to jedynie w samotności oraz ciepłą zieloną herbatą rozmyślam o Tobie..? Czy przytulasz, kiedy tak na prawdę tego chcę..? Bądź już.. Proszę zawsze już bądź.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz