sobota, 28 kwietnia 2012

SYMPATHY.

Mimo pewnego ubolewania na sercu, rozstaję się z tym z uśmiechem. Tego również nie żałuję. Przekonałam się jakie jest życie, kiedy się ma kochającą osobą. Nauczyłam się żyć, kłamać samą siebie i zatopić. Chcę jednak siebie ratować. Mam nadzieję, że nie nadszedł ten czas, kiedy powinnam się poddawać. Dziękuję nauki życia. Kłamliwość ludzi. Ich bezgranicznej pychy i skąpstwa. Brania szczęścia dla samego siebie, nie chcąc dawać nic w zamian. Pragnę mówić nadal. Pisać. Uchwycać to co znajduje się w powietrzu.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz